On styczeń 31st, 2012 Badanie Zus Zla L4 zwolnienie says:
Mam decyzje inspektora sanitarnego stwierdzającą obustronny zespół cieśni nadgarstka zdiagnozowany w IMP a składałam o zespół rowka nerwu łokciowego, którego nie uznali za chorobę zawodową ponieważ jestem po operacji (neuroliza i transpozyzja) i jest częściowa poprawa(żaden lekarz nie powiedział,że podejrzewa chorobę zawodowa). Lekarz zakładowy nie chce dopuścić mnie na stanowisko pracy(szwaczka) chce zaświadczenia specjalisty u którego się leczę jak wyda pozytywną to podpisze.
Czy w związku z tym,pracodawca i ja ponosimy jakiekolwiek konsekwencje?
Czy decyzja sanepidu jest niepodważalna nawet jak dalej będę w narażeniu zawodowym gdzie jestem narażona sposobem wykonywania pracy?
Dodam ,że chciała bym wrócić na stanowisko pracy,zarazem leczyć się rehabilitować i pracować,takie słowa usłyszałam od orzecznika ZUS,wezwał mnie po paru dniach kiedy zaczęłam kontynuować pierwsze zwolnienie.Zwolnienie uznał za zasadne ale powiedział,że nie jestem niezdolna do pracy.
Zmiana stanowiska i nowa praca są nieadekwatne do moich kwalifikacji.Na rentę jestem za młoda (43 lata,20 lat pracy jako szwaczka)nawet jak bym dołączyła inne dolegliwości nie dostanę.Z moich osobistych wywiadów wynika,że na temat choroby zawodowej niektórzy lekarze i urzędnicy nie wiedzą zbyt wiele i nie potrafią przedstawić jednolitej odpowiedzi, jakiej od nich oczekiwałam.
Odpowiedz
Gabinet:
ul. Żernicka 215, Wrocław
Obowiązkowa rejestracja:
601 775 123
skype: dariusz.krasnicki2
dr n. med. Dariusz Kraśnicki
choroba zawodowa
Mam decyzje inspektora sanitarnego stwierdzającą obustronny zespół cieśni nadgarstka zdiagnozowany w IMP a składałam o zespół rowka nerwu łokciowego, którego nie uznali za chorobę zawodową ponieważ jestem po operacji (neuroliza i transpozyzja) i jest częściowa poprawa(żaden lekarz nie powiedział,że podejrzewa chorobę zawodowa). Lekarz zakładowy nie chce dopuścić mnie na stanowisko pracy(szwaczka) chce zaświadczenia specjalisty u którego się leczę jak wyda pozytywną to podpisze.
Czy w związku z tym,pracodawca i ja ponosimy jakiekolwiek konsekwencje?
Czy decyzja sanepidu jest niepodważalna nawet jak dalej będę w narażeniu zawodowym gdzie jestem narażona sposobem wykonywania pracy?
Dodam ,że chciała bym wrócić na stanowisko pracy,zarazem leczyć się rehabilitować i pracować,takie słowa usłyszałam od orzecznika ZUS,wezwał mnie po paru dniach kiedy zaczęłam kontynuować pierwsze zwolnienie.Zwolnienie uznał za zasadne ale powiedział,że nie jestem niezdolna do pracy.
Zmiana stanowiska i nowa praca są nieadekwatne do moich kwalifikacji.Na rentę jestem za młoda (43 lata,20 lat pracy jako szwaczka)nawet jak bym dołączyła inne dolegliwości nie dostanę.Z moich osobistych wywiadów wynika,że na temat choroby zawodowej niektórzy lekarze i urzędnicy nie wiedzą zbyt wiele i nie potrafią przedstawić jednolitej odpowiedzi, jakiej od nich oczekiwałam.