Witam serdecznie Pana Doktora!
Mam pytanie. Mam 52 lata. Od marca jestem na zwolnieniu lekarskim.(101 dni )W tym dwa tygodnie pobytu w szpitalu.
Teraz lekarz rodzinny wystawia mi zwolnienie , ponieważ czekam na przyjęcie do drugiego szpitala. ( W pierwszym szpitalu zdiagnozowano mi "podejrzenie sarkoidozy" z zajętymi płucami)
Drugi szpital to szpital chorób płuc. Ale problem polega na tym, że tam czekać mam, co najmniej dwa miesiące na miejsce. Mój lekarz rodzinny ma problem z wystawieniem ilości dni zwolnienia, ponieważ nie znam daty przyjęcia do szpitala.
Chodzi o to, aby zwolnienia się nie dublowały .
Czy mogę być na zwolnieniu lekarskim wystawionym przez lekarza rodzinnego i zarazem być w szpitalu?
Czy dostane należące mi się pieniążki z ubezpieczenia za pobyt w szpitalu bez zwolnienia szpitalnego? Kiedy mam złożyć o świadczenie rehabilitacyjne, jeżeli nie mam dokładnej diagnozy i nie wiem, na czym stoję?(kolejka do szpitala jest bardzo długa i mogę nawet być przyjęty dopiero w sierpniu a wykryte guzy na płucach mogą być nie tylko związane z sarkoidozą tak, więc muszę czekać na szpital i bronchoskopie) Proszę o pomoc, co dalej robić, kiedy składać papiery, bo mam tylko te z marca.
Z góry dziękuję za poradę.
Z wyrazami szacunku
Moja odpowiedź
- Złożyłbym wniosek o świadczenie rehabilitacyjne.
- Nawet jak zwolnienia się pokryją, to ZUS raczej szybko wyjaśni sprawę - zwolnienie szpitalne jest inaczej płatne i wtedy ważne będzie to drugie.
Zwolnienia lekarskie (L4) w trakcie ciąży i dublowanie się zwoln
Dzień dobry Panie Doktorze.
Mam 2 pytania dotyczące zwolnienia lekarskiego w trakcie ciąży (L4).
Pierwsze - z własnego doświadczenia. Lecząc się i odbywając wizyty u poprzedniego ginekologa prowadzącego ciążę (a byłam na jej początkowym wtedy stadium) spotkałam sie z pewną dziwną dla mnie sytuacją. Ponieważ początki ciąży były ciężkie, była ona zagrożona, miałam wymioty itp. objawy; dodam że pracuję z jednym z większych centrów handlowych, gdzie pracujemy również w soboty i niedziele. Lekarz pomimo mego złego samopoczucia nie wypisał mi zwolnienia lekarskiego L4 - tłumacząc sie, że jest piątek i nie może wypisać od soboty. Zdziwiło mnie to - bo ja pracuję też i w soboty i w niedziele; nie są to zawsze dla mnie dnie wolne; niektóre przecież urzędy pracują także w soboty. Stad moje pytanie - czy naprawdę lekarz nie może wypisać zwolnienie lek. od soboty???
Drugie pytanie - dotyczy zdublowania się zwolnień lekarskich. Moja koleżanka z pracy miała taki przypadek - więc i sama jestem ciekawa jak sytuacja w takim przypadku wygląda. Otóż będąc w ciąży nabawiła sie infekcji górnych dróg oddechowych; lekarz rodzinny wypisał na kilka dni L4. Pokryło się to z jej wizytą kontrolną u ginekologa - ten wypisał jej zwolnienie L4 od tego samego dnia w którym kończyło się poprzednie zwolnienie lekarza rodzinnego. Zdublowały się one. I tu pytanie - czy w takim przypadku osoba taka ma 100% płatnego zwolnienia lek?? Czy wszystko będzie w porządku pomimo ze zwolnienia te nałożyły się na siebie???
Z góry serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź, pozdrawiam serdecznie
Magdalena